Rezydencja w Odolanowie — 800 m² kompleksowej realizacji
Sześciotygodniowa realizacja od minikoparki po murawę. Drenaż, system nawadniania Hunter Hydrawise, 480 m² trawnika, 14 krzewów ozdobnych, dwa drzewa owocowe. Skończone na pierwszą komunię.

Dostaliśmy zlecenie na początku marca. Działka: 800 m², w tym 480 m² docelowego trawnika, 120 m² nasadzeń, taras betonowy 80 m² i strefa wjazdu. Wymaganie klienta: musi być skończone na sobotę 4 lipca, ze względu na pierwszą komunię córki. Mieliśmy 6 tygodni.
Tydzień 1: Prace ziemne i drenaż
Minikoparka weszła 12 maja. Pierwsze trzy dni — usunięcie warstwy gruzu pozostałej po budowie i wyrównanie terenu. Czwartego dnia okazało się, że w jednym z narożników jest wysoki poziom wód gruntowych — niezakładana w pierwotnej wycenie zmiana planu. Doinstalowaliśmy drenaż francuski na 14 m, co opóźniło nas o dwa dni.

Tydzień 2–3: Instalacja nawadniania i przygotowanie podłoża
System Hunter Hydrawise z 12 zraszaczami sektorowymi i 8 punktami kroplówek pod planowanymi krzewami. Hydraulik podłączył wszystko do studni głębinowej, którą klient zlecił równolegle innej firmie — synchronizacja terminów była najtrudniejszą częścią tego projektu.
Równolegle przygotowywaliśmy podłoże: 80 m³ ziemi urodzajnej rozłożone na powierzchni trawnika, wymieszane z kompostem i piaskiem w proporcjach 70/20/10.
Tydzień 4: Nasadzenia
Dobór roślin z naszej wcześniejszej konsultacji: 14 krzewów ozdobnych (głównie tawuły, hortensje bukietowe i pęcherznice), grupy bylinowe wokół tarasu (lawenda, rozchodniki, krwawnik), dwa drzewa owocowe (jabłoń i grusza). Wszystko nasadzone w jednym tygodniu, podlanie obfite, ściółkowanie korą sosnową.



Tydzień 5–6: Trawnik i wykończenie
Murawa z rolki, premium klasa, ułożona 22 czerwca. Pierwsze koszenie po dziesięciu dniach, drugie — dzień przed uroczystością. Klient odebrał 3 lipca o 16:00.
"Komunia odbyła się w ogrodzie. Trawnik wyglądał jak na zdjęciach z katalogu — i czuło się, że jest świeży, nie udawany."
Co poszło nie tak
Drenaż w narożniku to było zaskoczenie. Synchronizacja ze studnią głębinową — trudniejsza niż zakładaliśmy. I jedna z tawuł nie przyjęła się — wymieniliśmy ją na koszt firmy w sierpniu. To realne projekty, nie folder reklamowy.